Tureckie pierożki manti

Tureckie pierożki manti są jednym z najpopularniejszych dań w Turcji. Wielkością przypominają popularne w Polsce uszka. Najczęściej podaje się je z sosami pomidorowym i jogurtowym, ale mogą być także serwowane w rosole.  Nadziewane mielonym mięsem smakują wyśmienicie w każdej z możliwych wersji. Są także świetną przekąską na imprezę, wystarczy je podgrzać i podać na stół. 

Przepis na tureckie pierożki manti pochodzi z bloga Cztery Fajery

Ciasto na pierożki

  • 300g mąki pszennej
  • 110-120 ml czyli niecałe pół szklanki wrzącej wody 
  • 1 małe jajko rozbełtane
  • 2 łyżki stołowe oleju
  • 1 łyżeczka soli 

W niemal wrzącej wodzie rozpuszczam sól, wlewam osoloną wodę do mąki i mieszam łyżką. Kiedy mieszanina ostygnie dodaję olej i rozbełtane jajko. Wyrabiam ręcznie lub mikserem za pomocą haka dość miękkie, elastyczne ciasto. Mikserem zajmuje to około 7-8 minut, ręcznie około 15 minut. Gotowe ciasto zawijam w folię spożywczą i pozostawiam na około pół godziny, żeby odpoczęło.

Farsz do pierożków

  • 300 g mielonego mięsa (wołowina, cielęcina lub mięso drobiowe)
  • 1 średnia cebula
  • opcjonalnie pół pęczka drobno posiekanej natki pietruszki
  • sól i pieprz do smaku

Kiedy ciasto jest już gotowe i odpoczywa przygotowuję farsz.

Cebulę ścieram na tarce albo blenduję na papkę. Natkę pietruszki myję i bardzo drobno siekam. Wszystkie składniki mieszam ze sobą, doprawiam do smaku solą i pieprzem i wyrabiam na jednolitą masę.

Wykonanie

Ciasto dzielę na 3 lub 4 części. Jedną układam na lekko oprószonej mąką stolnicy, pozostałe zawijam w folię spożywczą, aby nie obsychały i odkładam.

Ciasto rozwałkowuję najcieniej, jak to możliwe, zazwyczaj jego grubość nie przekracza 1 mm.

Rozwałkowane ciasto kroję na kwadraty o boku 2,5 cm. Na środek każdego kwadracika nakładam łyżeczką małą porcję farszu. Sklejam ze sobą przeciwległe rogi mocno je ściskając, tak jak pokazałam na zdjęciu poniżej. Jeśli w między czasie ciasto zbyt mocno obeschnie i nie będzie chciało się sklejać, wystarczy krawędzie każdego kwadratu zwilżyć odrobiną wody.

W garnku zagotowuję wodę z odrobiną soli. Wrzucam pierożki na wrzątek i gotuję około 6-7 minut. Ugotowane pierożki przekładam do gorącego sosu pomidorowego i podaję do zjedzenia. Każdy z domowników, po nałożeniu sobie odpowiedniej porcji może ją dodatkowo polać sosem jogurtowo- czosnkowym i bardzo ostrym sosem chili.

Pierożki, które przeznaczam do zamrożenia podpiekam najpierw w piekarniku. Blachę do pieczenia smaruję cieniutko tłuszczem, układam na niej surowe pierożki łączeniem do góry i piekę przez 8-11 minut w temperaturze 160 stopni, grzałka góra – dół.  Kiedy tureckie pierożki zaczną nabierać jasnozłotego koloru, wyjmuję je z piekarnika, czekam aż ostygną i zamrażam.

Tureckie sosy do pierogów

Sos jogurtowo-czosnkowy

  • 1 duże opakowanie (400 g)  jogurtu typu greckiego
  • 1 -2 ząbki czosnku drobno posiekane lub przeciśnięte przez praskę
  • sól i pieprz dla smaku 

 Wszystkie składniki mieszam ze sobą i doprawiam solą i pieprzem.

Turecki sos pomidorowy

Na patelni rozgrzewam na średnim ogniu olej. Dodaję pastę z papryki albo koncentrat pomidorowy. Mieszam przez kilka sekund, po czym dodaję suszoną miętę, płatki chili, a czasem także sumak. Zmniejszam płomień na najmniejszy i mieszając smażę około 2-3 minut. Jeśli lubicie dużą ilość sosu, to możecie też dodać około 500 ml passaty pomidorowej.

Bardzo ostry sos z chili

ten sos podajemy opcjonalnie – tylko dla osób, które lubią bardzo pikantne potrawy.

Na patelni roztapiam masło, dodaję olej i płatki papryki. Smażę na małym ogniu często mieszając około 2 minut. Gotowym sosem skrapiam sos jogurtowo czosnkowy

Ciekawostki o pierogach

Pierożki manti (po turecku mantı czytamy manty) trafiły na tereny dzisiejszej Anatolii około XIII wieku dzięki plemionom tureckich nomadów, którzy najprawdopodobniej zapożyczyli je od ówczesnych mieszkańców Chin. Dzisiaj popularne są nie tylko w całej Turcji, ale także w Armenii, na Kaukazie, w Azji Środkowej, Afganistanie oraz wielu krajach arabskich. Całkiem nieświadomie zrobiłam manti mieszkając w Arabii Saudyjskiej, kiedy zostało mi bardzo mało mielonej jagnięciny, a jedzenia musiało wystarczyć dla czterech wygłodniałych facetów.  No cóż, pomysłowość ludzka nie zna granic.

W Kayseri, która jest uznawana za ojczyznę tureckich pierogów do dziś panuje zwyczaj, że przyszła panna młoda, częstuje przyszłą teściową pierożkami manti. Im mniejsze pierożki uda się jej przygotować, tym lepszą będzie gospodynią. Tradycyjnie pierogi przygotowywane dla przyszłej teściowej mają być tak małe, żeby 40 zmieściło się w jednej łyżce.